Aktualności

Wystawa Pokonkursowa „PORTRETY”

Jako przewodnicząca komisji konkursowej mam zaszczyt zaprosić Państwa na otwarcie wystawy pokonkursowej „Portrety”, która odbędzie się 9 marca 2017 r o godzinie 17.30 w Galerii Oblicza w Teatrze Ziemi Rybnickiej. Konkurs „Portrety” był adresowany do dzieci i młodzieży w wieku 4-19 lat, nadesłano 1249 prac. Wyniki konkursu są dostępne na stronie organizatora TZR.

Aukcja dla ZS nr 2 w Wodzisławiu Śląskim

Miło mi poinformować, że przekazałam mój obraz na licytację na rzecz Zespołu Szkół nr 2 w Wodzisławiu Śląskim. 25 lutego 2017 r w hotelu Amadeus w Wodzisławiu Śląskim odbędzie się zabawa karnawałowa, podczas której będzie licytowany mój obraz „Zalew Rybnicki”, cena wywoławcza 500 zł.  Zapraszam do licytacji! 

Spotkania Sztuk w Wodzisławiu Śląskim

Spotkania sztuk w Państwowej Szkole Muzycznej Ist im. Wojciecha Kilara w Wodzisławiu Śląskim

Miło mi poinformować, że zostałam zaproszona do zaprezentowania swoich prac w Państwowej Szkole Muzycznej Ist. im. Wojciecha Kilara w Wodzisławiu Śląskim. Wystawa potrwa od 1 grudnia 2016 do 13 stycznia 2017 r.  Prace będą prezentowane w Sali Głównej Koncertowej gdzie odbywają się wszystkie obowiązkowe przesłuchania półroczne klas Instrumentów Głównych. Wydarzeniem kulminacyjnym będzie Ogólnoszkolny Koncert Kolęd połączony z finisażem mojej wystawy, który odbędzie się 20 grudnia 2016 r o godzinie 16.00.  Równocześnie do 31 grudnia 2016 r trwa moja wystawa w Muzeum w Wodzisławiu Śląskim. 

Serdecznie Zapraszam!

Recenzja Macieja Szczawińskiego

INNA GRAMATYKA

Grażyna Zarzecka jest malarką totalną. Wyjątkowość tej sztuki narzuca się właściwie od pierwszego kontaktu: ani jedna przestrzeń obrazu nie wyłamuje się z własnej poetyki łączenia konturu i koloru. W sposób tyle koherentnie logiczny co szalony i samoswój od pierwszego uderzenia pędzla rozbrzmiewa tu artystyczna prawda. Plama żyje  swoim własnym życiem. Rozrasta się i kurczy.  Wywraca  akademicką gramatykę, szaleje w nieprawdopodobnych sąsiedztwach. Naruszenie współmierności i proporcji – rzecz w sztuce oczywista i z długą tradycją. Ale siła i poezja jako efekt pojawiają się raczej rzadko. Bo sama ekspresja , samo „naruszenie” nie wystarczą, jeśli nie stoi za nimi owa tajemnicza konieczność, jakaś „inna gramatyka”, osobny oryginalny duchowy grunt.  Grażyna Zarzecka  imponuje maestrią  przekraczania granic oczywistości. Jej obrazy porównać można do subtelnej, ale jednocześnie zbuntowanej, definitywnej,  bezkompromisowej muzyki.  Ta  artystka  jest moim zdaniem… Milesem Davisem  malarstwa! Czyli jednocześnie liryka i bunt. Rewolta i konsekwencja. Brak złudzeń i czułość.  Trudno też nie zauważyć, jak bardzo ta twórczość jest umocowana w świetnych warsztatowych tradycjach koloryzmu krakowskiego (Szancenbach, Cybis, Rzepiński) . Czyli świetna szkoła starych mistrzów z polotem i niesłychaną energią wykorzystana jako pas startowy do własnych celów i rozstrzygnięć. I jeszcze słowo o bardziej zrozumiałym (wyczuwalnym) dla każdego odbiorcy świecie przedstawionym Zarzeckiej.  To nie jest abstrakcja, ani hermetyczny, zrodzony jedynie „w głowie”  konstrukt, ale silnie zanurzona w realnym (!) świecie mityczno poetycka narracja. Te wszystkie ptaki, koty, górskie i wodne przestrzenie, te jawnie zasupłane w swoich tajemnicach i lękach postaci mówią do nas z różnych wymiarów i przestrzeni, przyznają do własnej formy i do własnej nieoczywistości. Trwają. 

Dzisiaj, kiedy między dziełem sztuki a odbiorcą rosną i piętrzą się góry tekstu (programy, teorie, konceptualne zawijasy) – Grażyna Zarzecka „oczyszcza” swoim malarstwem bardzo już duszną atmosferę.

 

Poważna , chociaż dynamiczna i szalona wysokokaratowa sztuka !